[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Od Antarktydy na Morzu Rossa odszczepił się gigantyczny kawał lodowej kry, wielkości Belgii czy Holandii.A zmiany klimatyczne nie stanowią jedynych niespodzianek, jakie nas w nowym wieku czekają.Rozmawiamy w początku lutego 2000 roku, w Jerozolimie właśnie spadł śnieg, u nas natomiast temperatura wynosi l O stopni ciepła i mamy właściwie przedwiośnie.Klimat koziołkuje — ludzie jednak, to ciekawe zjawisko, socjopsychologicznie wytłumaczalne, nie obawiają się rozproszonych, nawet najgorszych zmian klimatu typu powodziowo–orkanowo–tajfunowo–huraganowego, które zresztą po części sami wywołują, natomiast bardzo się boją pociągu „Castor”, który wywozi popioły radioaktywne, choć zasięg jego oddziaływania jest znikomy.Wystarczy się znaleźć sto metrów od toru, by tego oddziaływania uniknąć.Kiedy istniał jeszcze Związek Sowiecki, profesorowie uniwersytetu i postępowi humaniści siadali przed amerykańskimi bazami wojskowymi w Niemczech, by walczyć o pokój —jakby nie wiedzieli, że sama obecność Amerykanów powstrzymuje właśnie Sowiety od ataku.Typowa działalność „pożytecznych idiotów”, których nie trzeba siać — sami wschodzą.To już jednak należy do folkloru politycznego.Rozmowa czternastaO nas, naszych wadach i naszych sąsiadach— Zbliża się nowe stulecie; czas kontynuować naszą rozmowę o sytuacji Polski.Chodzi mi o pański subiektywny sąd.— Co do subiektywizmu: z pewnym zdziwieniem i bez zachwytu oglądałem olbrzymi i dość kosztowny album Sto lat Polaków, wydany nakładem firmy Philip Morris, który mi właśnie przysłano jako prezent.Znaleźć w nim można i Bieruta, i Gierka wieszającego komandorię na Breżniewie, nasz Papież natomiast zasłania sobie twarz ręką.Objaśnienie brzmi, że ma to być obraz subiektywny i posłużono się amatorskimi zdjęciami.Nadmiar subiektywizmu nie bardzo mu jednak wyszedł na dobre.A przechodząc do właściwego tematu — mówiłem już panu, że nie spodziewałem się dożyć upadku Sowietów, sądziłem bowiem, opierając się na danych CIA o udziale wydatków na zbrojenia w budżecie ZSRR, że nastąpi to później, w pierwszej ćwiartce XXI stulecia.Dane jednak były fałszywe — Rosjanie przeznaczali na zbrojenia nie 15 procent, ale ćwiartkę dochodu narodowego brutto.Siedzimy sobie tutaj w spokoju, przy herbatce z rumem, o miedzę mamy supermarket, otwarto nawet nowy kawałek autostrady… Ale nadal, czy tego chcemy, czy nie, w dużej mierze jesteśmy uzależnieni od naszego geograficznego położenia.Z jednej strony mamy Niemcy po klęsce Kohla — CDU bardzo jest teraz rozszarpywane — z drugiej Putin i rozpętana przez Rosjan krwawa awantura na Kaukazie… Rosjanie zachowywali się zrazu bardzo buńczucznie — bez względu na straty i tak dalej.Tymczasem już za zdobytymi rzekomo liniami obrony pojawili się znowu partyzanci.Obie strony produkują propagandowe wideokasety i oskarżają się wzajemnie o fałszowanie zdjęć.Pewien rosyjski generał powiedział, że wojny w Czeczenii nie można wygrać; można ją prowadzić dwa albo i pięć lat, niszcząc pomału ludzki potencjał.W artykule dla ,,Tygodnika” ostrożnie zasugerowałem — nie jest to zresztą moja myśl — że jednym z powodów ataku na Czeczenię jest próba nie tyle odzyskania całego Kaukazu, ile uniemożliwienia tego, by jakiekolwiek ropociągi w tym rejonie przebiegały poza granicami państwa rosyjskiego.Jeśli wśród generałów rosyjskich są ludzie przewidujący — a generalicja ma tam teraz dużo do gadania — pewnie o tym marzą.Otrzymałem od Jerzego Pomianowskiego pierwszy numer „Nowej Polszy”, pisma o Polsce dla Rosjan.Potrzebne było takie pismo, ale kwartalny abonament kosztuje piętnaście dolarów, kto w Rosji może sobie na to pozwolić? Jego tytuł nasunął mi przykrą myśl, że Rosjanie nie do końca jeszcze odzwyczaili się od mówienia nie tylko „nasza Kirgizja”, ale i „nasza Polsza”.Jestem w jak najlepszych stosunkach z moimi tłumaczami i agentami rosyjskimi, nie mam jednak zaufania do Rosji jako takiej.Kotłują się tam wolno pod powierzchnią nieobliczalne siły.A niestety przyszłość nasza jest nadal w trudny do określenia sposób zależna od tego, co się dzieje na wschodzie [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • higrostat.htw.pl
  •